W TROSCE O PERŁĘ JURY

BZÓW

środa, 28 stycznia 2015

 

 

Właśnie zakończył się pionierski na skalę kraju projekt realizowany w Szkole Podstawowej Nr 14 Fundacji „Elementarz” w Bzowie. Projekt był realizowany od sierpnia do grudnia 2014 r. przez Fundację ELEMENTARZ, współfinansowany przez Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji. W naszej szkole projekt pilotowała Pani Joanna Heller.

O projekcie

Działanie „Programować każdy może” to projekt edukacyjny, w ramach którego prowadzone są zajęcia z programowania w szkołach podstawowych. Obejmuje on uczniów szkół podstawowych prowadzonych przez Fundację ELEMENTARZ. W ramach zajęć, dzieci uczą się programowania w intuicyjnym języku Scratch.

Zwieńczeniem nauki podstaw programowania będą warsztaty z wykorzystaniem robotów serii LEGO MINDSTORMS. Twórczym akcentem projektu będzie międzyszkolny konkurs z cennymi, interaktywnymi nagrodami, na najlepszy projekt wykonany w Scratch’u.


Cele projektu

Podstawowym celem projektu jest upowszechnienie i rozwijanie zaawansowanych kompetencji cyfrowych wśród uczniów ze szkół podstawowych, poprzez organizację i przeprowadzenie zajęć edukacyjnych z programowania, praktyczne wykorzystanie nabytej wiedzy i umiejętności programowania w programowaniu robotów serii LEGO MINDSTORMS oraz rozwój kluczowych, niezbędnych we współczesnym świecie umiejętności w zakresie logicznego myślenia, kreatywności, pomysłowości, samodzielnego dochodzenia do rozwiązań, współpracy w grupie oraz cierpliwości.

Równie ważnym celem projektu jest propagowanie i upowszechnienie nauki programowania wśród lokalnej społeczności. Zadanie to zrealizowane zostanie poprzez publikację artykułów prasowych o projekcie w lokalnych gazetach, dystrybucję broszur o korzyściach płynących z nauki programowania, oraz dystrybucję płyt DVD z niezbędnymi w nauce programowania narzędziami do wykorzystania przez dzieci, rodziców i nauczycieli. Dystrybucja tych materiałów nastąpi podczas spotkań w szkołach, działających na terenie 53 gmin w 10 województwach.

Projekt realizowany od sierpnia do grudnia 2014 przez Fundację ELEMENTARZ, współfinansowany przez Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji.



Konkurs rozstrzygnięty!

Zwieńczeniem Projektu był konkurs na najlepsze prace wykonane w środowisku Scratch.

Do konkursu zostało zgłoszonych ponad 80 prac. W trzecim, finałowym etapie ocenianych było 20 najlepszych. Komisje konkursowe powołane w 13 szkołach, ciężko pracowały przez kilka ostatnich dni aby wyłonić laureatów jeszcze przed świętami. Rywalizacja była niezwykle zacięta, zarówno w młodszej grupie wiekowej jak i starszej. Było o co walczyć; wśród nagród głównych m.in. wielkie hity 2014 roku - robot Wowwee MiP, Robopies Teksta, Hexbug mikro roboty oraz Robo Fish. Wszyscy pozostali uczestnicy konkursu otrzymają drobne nagrody pocieszenia.

 

A oto lista zwycięzców:

 

Grupa młodsza

Miejsce I - Adam Marzec, praca pt. "Bitwa na śnieżki", Szkoła Podstawowa Fundacji Elementarz w Katowicach, prowadząca zajęcia P. Monika Wrońska, nagroda - interaktywny, reagujący na gesty, "Robopies TEKSTA"

Miejsce II - Sebastian Kopeć, praca pt. "Kulek", Szkoła Podstawowa w Sąspowie, prowadząca zajęcia - P. Anna Wypart, nagroda - "Hexbug Hurricane plus Mikro roboty Hexbug Nano V2"

Miejsce III - Radosław Drapała, praca pt. "Roboty", Szkoła Podstawowa Fundacji Elementarz w Gotkowicach, prowadząca zajęcia - P. Anna Wypart, nagroda - "Zuru Robo Fish - Akwarium Kula + 2 roborybki"

 

Grupa starsza

Miejsce I - Paweł Rygielski, praca pt. "Ping-Pong dla dwóch osób", Szkoła Podstawowa Fundacji Elementarz w Wójcicach, prowadząca zajęcia - P. Sylwia Milewska, nagroda - interaktywny, reagujący na gesty, robot "Wowwee MiP"

Miejsce II - Kamil Milewski, praca pt."Łamigłowa", Szkoła Podstawowa Fundacji Elementarz w Zawierciu-Bzowie, prowadząca zajęcia - P. Joanna Heller, nagroda - "Hexbug Hurricane plus mikro roboty Hexbug Nano V2"

Miejsce III - Eryk Bluj, praca pt. "Odbijanka", Szkoła Podstawowa w Hoczwi, prowadząca zajęcia - P. Monika Drozdalska - Hołub, nagroda - "Zuru Robo Fish - Akwarium Kula + 2 roborybki"

Wszystkie nagrody, główne i pocieszenia, zostaną rozesłane do poszczególnych szkół.


Gratulujemy zwycięzcom, dziękujemy wszystkim uczestnikom za udział w konkursie!

 

Zbigniew Kaziród

wtorek, 27 stycznia 2015

 

 

23 stycznia 2013 odbył się Otwarty Turniej Tenisa Stołowego w OSP Bzów.

Rozgrywki były prowadzone systemem pucharowym.

Zwycięzcą został Rafał Wojdyła,

drugie miejsce zajęła Olga Dziedzic,  

trzeci był Robert Janoska. 

 


Miejsca pozostałych uczestników turnieju przedstawiają się następująco :

 

 

4. Władysław Duda


5. Dariusz Nowicki


6. Adam Kocoń


7. Sławomir Kaziród


8. Dominik Bzdęga


9. Andrzej Szymalak


10. Edward Nieroda


11. Piotr Wojdyła


12. Radosław Jaworski


13. Kamil Duda


14. Karol Janoska


15. Sebastian Wiewiórowski

 16. Błażej Janoska

 

 

  

poniedziałek, 26 stycznia 2015

 

Ferie zbliżają się wielkimi krokami.

Aura sprzyja zimowym wypadom za miasto.

MOK ZAWIERCIE przygotował kilka atrakcji dla tych , którzy pozostają w mieście:

 




MAGIA WIELKIEGO EKRANU

2.02.2015 r., godz. 11.00
Paddington
90 min., cena biletu: 10 zł

3.02.2015 r., godz. 11.00
Wielka Szóstka 3D
102 min., cena biletu: 8 zł
4.02.2015 r., godz. 11.00
Bella i Sebastian
104 min., cena biletu: 8 zł

5.02.2015 r., godz. 11.00
Królowa Śniegu 2 3D
80 min., cena biletu: 8 zł
6.02.2015 r., godz. 11.00
Wakacje Mikołajka
97 min., cena biletu: 8 zł



Od 6.02.2015 r.
Barbie: Super księżniczki
74 min.
30.01.2015 r., godz. 17.00 (2D)
31.01.2015 r., godz. 11.00 (2D), 16.00 (3D)
1.02.2015 r., godz. 11.00 (2D), 17.00 (3D)
2 – 5.02.2015 r., godz. 17.00 (3D)
Dzwoneczek i bestia z Nibylandii
76 min., cena biletu: 12 zł (2D), 15 zł (3D)



ZAWIERCIAŃSKI KLUB FILMOWY, sala 203

2,3,5,6,9 -13.02.2015 r., godz. 10.00 – 14.00


Salon Gier PlayStation (PlayStation 3:

FIFA, PES, Gran Turismo, Killzone 3, Sport Champion, Dance Star Party; PlayStation 4: FIFA, Need for Speed Rivals, Just Dance).
2 - 6, 9-13.02.2015 r., godz. 20.00


Seanse filmowe (Blu-ray).
TEATR DLA DZIECI, sala widowiskowa
14.02.2015 r., godz. 10.00
Spektakl teatralny dla dzieci Pt.: „Fantazjana - Niekończąca się opowieść””; sala widowiskowa, cena biletu: 12 zł



PRACOWNIA TEATRALNA, sala 309
9, 11, 12.02.2015 r.
godz. 11.00 – „Siała baba mak…”- zajęcia artykulacyjno - ruchowe dla dzieci.
godz. 12.00 – „W Kietrzu żuczek wszedł na buczek…” – wprawki dykcyjne dla młodzieży.


PRACOWNIA SZKŁA ARTYSTYCZNEGO, sala 319
3, 4, 5.02.2015 r., godz. 10.00
Zajęcia dla dzieci od lat 6. Projektowanie i wykonywanie prac w technice mozaiki szklanej.



PRACOWNIA CERAMIKI, sala 319
3, 4, 5.02.2015 r., godz. 11.30
Zajęcia dla dzieci od 6 lat. Prace ceramiczne, zawieszki ceramiczne.


PRACOWNIA MODELARSTWA LOTNICZEGO, sala 1
9, 11.02.2015 r., godz. 11.00 – 13.00
Otwarte zajęcia w pracowni modelarstwa dla dzieci od 10 lat i młodzieży. Zapoznanie uczestników z modelarstwem lotniczym i modelami lotniczymi, trenażer, klejenie rzutków.
13.02.2015 r., godz. 11.00 – 13.00
Sprawdzian oblotu rzutków klejonych przez uczestników zajęć.



SZKÓŁKA SZACHOWA, sala 308
3.02.2015 r., godz. 16.00 – 20.00
„Szachowa geografia”- otwarte zajęcia szachowe dla dzieci i młodzieży.
10.02.2015 r., godz. 16.00 – 20.00
„I Ty możesz zostać mistrzem szachowym”- Otwarty Turniej Szachowy dla dzieci od 6 lat i młodzieży.


SZKÓŁKA BILARDOWA, KLUB BILARDOWY
3, 5, 7, 10, 12, 14.02.2015 r., godz. 10.00 – 14.00
Wprowadzenie dzieci i młodzieży w podstawy gry na zielonym suknie. Zapoznanie młodych ludzi z poszczególnymi odmianami gry.



GALERIA ZAWartE, sala wystawowa górna i dolna
23.01 – 28.02.2015 r.
Czesław Gałużny „W Niesamowitym Ogrodzie Snów” (malarstwo, rysunek, rzeźba).
Istnieje możliwość zgłaszania grup zorganizowanych i ustalenie dodatkowego terminu zajęć.
Istnieje możliwość zgłaszania grup zorganizowanych na bezpłatne seanse filmowe dla dzieci „w małej sali kinowej” - sala 203.

 

Wszystkie zajęcia w pracowniach są bezpłatne.

Dyrekcja MOK „Centrum” zastrzega sobie prawo zmian w repertuarze.


niedziela, 25 stycznia 2015

 

Dzisiaj kolejny wpis dotyczący historii tym razem nie tylko poruszający lokalne tematy. Mógłby być on zatytułowany -Pielęgnujmy polską historię momentami tragiczną ale jakże piękną.


Postawione pytanie brzmi następująco. Czy Niemcy rzetelnie przekazują w swoich żródłach informacji wydarzenia z lat drugiej wojny światowej? Czy nie próbują niektórych niewygodnych tematów omijać?
Wpis ten nie jest przypadkowy W najbliższy wtorek tj 27 stycznia 2015 przypada 70 rocznica wyzwolenia obozu zagłady Auschwitz-Birkenau, czyli obozu w Oświęcimiu-Brzezince. Uznany za "fabrykę śmierci" stał się symbolem bestialstwa, okrucieństwa III Rzeszy w stosunku do narodów podbitych w tym w dużej mierze do Polaków.

Czas mija nieubłaganie. Żywi świadkowie owych wydarzeń w przytłaczającej większości odeszli już z tego świata. Dziś mamy erę NATO i Unii Europejskiej, w której wiele się mówi o pokoju integracji narodów. Niemcy są obecnie naszym sojusznikiem militarnym i jednym z głównych partnerów handlowych. Widzimy w przekazach medialnych polityków polskich i tych zza Odry poklepujących się dobrodusznie po ramionach. Nic nie mam tutaj osobiście przeciwko temu jednakże chciałbym by nasze władze począwszy od centrali a skończywszy na terenowych dbali o naszą historię jak o interes narodowy. To samo powinny czynić szkoły. Nie chodzi o to by wbijać uczniom szczegółowe daty zasypywać ich masą szczegółowych faktów których było mnóstwo. Bardziej rozchodzi się o ogólną wiedzę, ogólne pojęcie na ten temat z jasnym zaznaczeniem że to Niemcy dokonały inwazji 1 września 1939 roku, że to niemiecki okupant krwawo łupił naród okradając go z majątku narodowego. ( Nie uwzględniona jest tutaj rola ZSRR-drugiego agresora który nota bene stał się po tym naszym "wybawcą").


Jedną z form masowego niszczenia narodów ujarzmionych były obozy koncentracyjne: gdzie torturowano, mordowano zmuszano za nędzny kawałek chleba do morderczej pracy więżniów, którzy bez jakiegokolwiek wyroku sądu byli tam byli umieszczani. Nie jest moją rolą szerzenie atmosfery podejrzliwości tym bardziej nienawiści w stosunkach polsko - niemieckich (oby były one jak najlepsze).

Nie jestem też historykiem, ale w niektórych przypadkach spostrzegam, że Niemcy próbują wybielić niejako swoje winy. Czasami używają słowa - to naziści zapominając dodać - Niemcy (głównie byli to obywatele niemieccy - nie holenderscy norwescy itd) odpowiedzialni są za masę zbrodni wojennych. Od wielu już lat mówi się dużo o holocauście - masowym mordowaniu Żydów zapominając niekiedy dodać, że również inne narody w tym Polacy byli w podobny sposób zabijani w obozach zagłady. Świadkiem niejako historii jest w Bzowie pomnik ofiar drugiej wojny światowej umieszczony przy szkole podstawowej. O czym należy też w naszej społeczności przypominać.

Czasami niemieckie media umniejszają rolę podziemnej Polski walczącej rolę zbrojnego podziemia wychwalając jednocześnie heroizm niezbyt licznej liczby Żydów walczących zbrojnie z okupantem. Niedawno oglądałem na niemieckojęzycznej stacji Phoenix kalejdoskop najważniejszych historycznych wydarzeń począwszy od roku 1900 a skończywszy na roku 2000. Była szersza wzmianka na temat powstania w getcie żydowskim w 1943 roku-naturalnie słusznie. Jednakże z roku 1944 przypomniano o lądowaniu aliantów we Francji o powstaniu w Warszawie które wybuchło 1 sierpnia nie było ani słowa,jakby go w ogóle nie było. Pominięto milczeniem prawie całkowite zburzenie stolicy, rzeż ludności cywilnej. Jakoś od razu z czerwca 1944 przeskoczono do stycznia 1945 gdy "wypoczęta" armia radziecka wyzwoliła miasto. 

W Niemczech działa tak zwany Bund der Vertriebenen czyli Związek Wypędzonych zrzeszający głównie osoby deklarujące narodowość niemiecką które lub których rodziny na mocy konferencji w Poczdamie po wojnie zostały przesiedlone z Polski z tak zwanych Ziem Odzyskanych. Pierwsze skrzypce w stowarzyszeniu przez wiele lat odgrywała Erika Steinbach przewodnicząca związku w latach 1998-2014. Pani Erika wałkowała klepała jeden i ten sam temat - jakich to krzywd doznali przesiedleńcy niemieccy z rąk mściwych Polaków zarówno tych krzywd moralnych jak i materialnych. Czasem domagała się tylko przeprosin czasem dołączała żądania odszkodowania. Wszelkie akty bestialstwa wrogości Polaków należy potępić. Jednocześnie można by zadać Pani Steinbach pytanie.Czy nie zna takowej reguły działającej od zarania dziejów,że kto drugiego atakuje napada musi się liczyć z konsekwencjami w razie porażki? 
Niemcy doznały dużych pod koniec wojny strat materialnych - alianci zbombardowali wiele zakładów przemysłowych nie bombardowali raczej ludności cywilnej (jednym z niewielu wyjątków było piękne miasto Drezno bardzo poważnie zniszczone nalotami). Natomiast polskie miasta miasteczka bombardowane były od pierwszego dnia wojny z pełną świadomością. Gdyby tak zbilansować ich straty materialne i polskie rachunek jest chyba wiadomy. Pani Erice Steinbach można by postawić jeszcze jedno pytanie. Gdzie był naród niemiecki jako całość gdy Hitler ze swoimi szaleńcami doszedł do władzy i piął się sukcesywnie po jej szczeblach? Wielu dało się omamić - kraj zniszczony po pierwszej wojnie światowej rozwijał się; budowano infrastrukturę drogową, rozwijał się przemysł w tym zbrojeniowy. W ten sposób likwidowano bezrobocie. Kraj mowami płomiennymi Goebbelsa prężył się jak kot do skoku na ofiarę. Maszynę terroru coraz gorzej było zatrzymać.

Zostawmy Erikę Steinbach. Kilka miesięcy temu miałem okazję wysłuchać radiowej audycji na stacji rbb inforadio Berlin. W radiowym studio toczyła się dyskusja na temat drugiej wojny światowej, w której uczestniczyli niemieccy studenci studiujący historię Niemiec i powszechną. Ze zdziwieniem usłyszałem głosy niektórych z nich. Użyli oni mniej więcej takiego sformułowania odnośnie rozpoczęcia wojny - Niemcy co prawda zaatakowały Polskę ale niejako nie miały wyjścia. Polacy poprzez liczne prowokacje przygraniczne mówiąc językiem potocznym podskakiwali wkurzając tym samym spokojnych Niemców tak że tym w końcu puściły nerwy. Tak więc wynikało że Polska pełniąca rolę małego chłopczyka kopała osiłka po kostkach u nogi a ten ot tak mocno mu przywalił przyduszając do ziemi.

 

 

 

Dlaczego podkreślam, że podstawowe informacje na temat wojny powinny być rzetelnie przekazywane! Z edukacją młodzieży nie jest chyba najlepiej. Oto przykład z naszego regionu całkiem prawdziwy. Na egzaminie ustnym z języka polskiego maturzystka losuje tematykę cierpienia Polaków w drugiej wojnie światowej na podstawie Medalionów Z Nałkowskiej. Maturzystka milczy nie zna lektury. Pada pytanie komisji - Proszę mi powiedzieć jak Pani myśli czym byli transportowani więźniowie do obozów zagłady? No, no, myślę, że jakimiś autokarami...- pada odpowiedź. Być może to odosobniony przypadek i wiedza maturzystki z innych dziedzin jest obszerna ale takich odpowiedzi jak i podobnych należy chyba unikać. Zatem dbajmy o polską historię, bo inni za nas tego nie uczynią. Jeśli będzie zaniedbywana nie wiadomo co będą mówić następne pokolenia.

 

 

Wgryzający się w historię niczym zardzewiały brzeszczot w drewno Grzegorz Leks.

sobota, 24 stycznia 2015

 

W DNIU 23 STYCZNIA 2015 ROKU O GODZ. 17:00 ODBYŁA SIĘ UROCZYSTA AKADEMIA

Z OKAZJI DNIA BABCI I DZIADKA W SZKOLE PODSTAWOWEJ NR 14  FUNDACJI "ELEMENTARZ" W BZOWIE.

 

DYREKCJA, GRONO PEDAGOGICZNE ORAZ MŁODZIEŻ SZKOLNA ZAPROSIŁA SWOJE BABCIE I DZIADKÓW

NA UROCZYSTĄ AKADEMIĘ I POCZĘSTUNEK Z OKAZJI ICH ŚWIĘTA.

 

PO PRAWIE 2 GODZINNYM, PIĘKNYM PROGRAMIE ARTYSTYCZNYM BABCIE I DZIADKOWIE OBDAROWANI ZOSTALI

 PREZENTAMI WYKONANYMI PRZEZ ICH WNUKÓW NA ZAJĘCIACH PLASTYCZNYCH.


WSZYSCY BAWILI SIĘ WSPANIALE !!!

PONIŻEJ KRÓTKA MIGAWKA FOTOGRAFICZNA Z UROCZYSTOŚCI.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 Zrelacjonował Zbigniew Kaziród

 

WIĘCEJ ZDJĘĆ NA FACEBOOKOWYM FANPAGU STRONY SZKOŁY:

 

https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=789599061110565&id=623332041070602&comment_id=789605187776619&offset=0&total_comments=2&notif_t=feed_comment_reply

 


piątek, 23 stycznia 2015



 

Powstanie wybuchło z powodu nasilającego się terroru rosyjskiego,. Zostało ogłoszone manifestem 22 stycznia 1863 roku wydanym w Warszawie przez Tymczasowy Rząd Narodowy. Powstanie objęło zasięgiem tylko ziemie zaboru rosyjskiego i było największym polskim powstaniem narodowym. Zryw miał charakter wojny partyzanckiej, podczas którego stoczono ok. 1200 bitew i potyczek. Mimo, że na początku powstańcy odnosili sukcesy to powstanie zakończyło się klęską. Kilkadziesiąt tysięcy powstańców zostało zabitych w walkach, straconych lub zesłanych na Syberię. Po upadku powstania kraj pogrążył się w żałobie narodowej.

Po kilku pacyfikacjach ludności polskiej podczas różnych wydarzeń narodowych w latach 1860-1861 czarę goryczy przelało wprowadzenie tak zwanej Branki

 

Powstanie Styczniowe w okolicach Zawiercia


W czasie trwania Powstania Styczniowego w 1863 roku w okolicach Zawiercia miała miejsce potyczka pod Kuźnicą Masłońską. Natomiast w obecnej dzielnicy Zawiercia Kromołowie znajdował się lokalny ośrodek władzy podziemnego państwa w okresie Powstania, a funkcję komisarza pełnił Edmund Zachert, właściciel dóbr kromołowskich.

 

Wszystko zaczęło się, gdy z Radomska ruszył mały oddział pułkownika Teodora Cieszkowskiego, który - powiadomiony  21.03.1863 roku przez własne patrole o zbliżaniu się znacznych sił rosyjskich - postanowił wycofać się za rzekę Pilicę (“źródła” nie podają miejsca) i obstawić swym oddziałem najbliższy most, który miał zamiar bronić lub zniszczyć. Kiedy zbliżał się patrol kozacki doszło do wymiany ognia, niegroźnego dla oddziału płka Cieszkowskiego, lecz ten, wobec nacierających wciąż nowych rosyjskich posiłków, wycofał się do miejscowości Biała pod Lelowem ( być może chodzi o dzisiejszą miejscowość Białą Wielką ), w której zatrzymała się na 1 dzień.

 

Następnego dnia znów dał o sobie znać ścigającym go Rosjanom, gdyż w okolicach Zawiercia I Łaz zdążył spalić mosty, czym utrudnił komunikację ówczesnej kolei żelaznej. Wobec zmęczenia oddziału a złego rozpoznania położenia rosyjskich oddziałów pościgowych, w lesie, w okolicach Kuźnicy Masłowskiej (w dzisiejszych granicach administracyjnych Łaz-Łazów ) zarządził rozbicie obozu. Jednak, podczas posiłku został zaatakowany przez ścigający go oddział rosyjski i wówczas rozegrała się walka.

 

Jak “mówią źródła”, podczas krótkiej potyczki oddział płka Cieszkowskiego został zmuszony do wycofania się. Podczas starcia stracił on kilku wziętych do niewoli powstańców, a także polegli: ksiądz kapelan Bonawentura Mańkowski i Henryk Wodzyński, mieszkaniec okolic. Oprócz nich żołnierze rosyjscy podobno zabili albo ranili 3 robotników i 2 urzędników kolejowych, którzy przybyli na miejsce, by naprawić tory kolejowe (dziś relacji Katowice-Warszawa). Podczas jej rozbudowy w latach po II wojnie światowej natknięto się na szczątki ludzkie.

 


 

 

Ze zdobytych przeze mnie źródeł dowiadujemy się, że w czasie tych walk miała miejsce jeszcze jedna potyczka w okolicach Kazimierówki.

Po wykonaniu ekspertyz, szczątki powstańców styczniowych z okolic Kazimierówki ekshumowano i złożono do mogiły na skraju lasu widocznego z pociągu jadącego wyżej wymienioną rozbudowaną linią kolejową. Urządzono tam mogiłę, z krzyżem. W ostatnich latach, obok symbolicznej jednak mogiły, postawiono tablicę informacyjną o przebiegu wydarzeń z dnia 22.03.1863 roku, o postaci księdza Bonawentury Mańkowskiego, który został pochowany w Przyrowie, koło Częstochowy, jak również przybliżono postać płka Teodora Cieszkowskiego.

Mogiła powstańcza jest ogrodzona niskim drewnianym płotkiem, a nad płytą grobową postawiono krzyż z tabliczką, na której widnieje napis: “Mogiła Powstańców z 1863 r. Symboliczna mogiła Powstańców Poległych w bitwie 22 Marca 1863 roku Kapelana Bonawentury Mańkowskiego Henryka Wodzińskiego I 7 nieznanych Bohaterów. Komisja Ochrony Cmentarzy Wojennych I Fortyfikacji. PTTK Zawiercie”

 

 

Informacje zebrał i opublikował Zbigniew Kaziród.

 

Jeżeli ktoś jest w posiadaniu innych dokumentów z tego okresu proszę o kontakt.

 

 

środa, 21 stycznia 2015

NIEBAWEM FERIE ZIMOWE W WOJEWÓDZTWIE ŚLĄSKIM.

CO PROPONUJE OSiR NAJMŁODSZYM?!

 

PROGRAM ZAJĘĆ REKREACYJNO-SPORTOWYCH

ORGANIZOWANYCH PRZEZ OSiR ZAWIERCIE

FERIE ZIMOWE – 2015

 

OSIR_ZAWIERCIE_FERIE_ZIMOWE1

 

02.02.2015 – poniedziałek

09.00 – 14.00 – udostępnienie lodowiska* – młodzież szkolna** – lodowisko OSiR

10.00 – 14.00 – udostępnienie krytej pływalni – młodzież szkolna**- kryta pływalnia OSiR

09.00 – 13.00 – Turniej Piłki Nożnej kat. Szkoły Podstawowe – hala OSiR II

10.00 – 11.30 – zajęcia ogólnorozwojowe w siłowni*** -  OSiR I

10.00 – 12.00 – Szkółka Tenisa Stołowego kat. Gim. Ponadgim. – hala OSiR III

12.00 – 14.00 – ABC piłki ręcznej dla dziewcząt – hala OSiR I

17.00 – 18.30 – zajęcia Karate dla wszystkich zainteresowanych – mała hala OSiR I

 

03.02.2015 – wtorek

09.00 – 14.00 – udostępnienie lodowiska* – młodzież szkolna** – lodowisko OSiR

10.00 – 14.00 – udostępnienie krytej pływalni – młodzież szkolna**- kryta pływalnia OSiR

10.00 – 12.00 – gry i zabawy w wodzie**– kryta pływalnia OSiR

09.00 – 11.00 – Szkółka piłki ręcznej kat. SP i Gim. - hala OSiR II

09.00 – 13.00 – Turniej Tenisa do lat 16 – hala OSiR I

10.00 – 12.00 – Szkółka Tenisa Stołowego kat. SP – hala OSiR III

11.00 – 12.00 – Fitness dla najmłodszych - gimnastyka korekcyjna - mała hala OSiR I

13.00 – 14.00 – ABC Tenisa ziemnego dla Gim. Ponadgim. – hala OSiR I

 

04.02.2015 – środa

09.00 – 14.00 – udostępnienie lodowiska* – młodzież szkolna** – lodowisko OSiR

10.00 – 14.00 – udostępnienie krytej pływalni – młodzież szkolna**- kryta pływalnia OSiR

10.00 – 12.00 – gry i zabawy na lodzie** – lodowisko OSiR*

09.00 – 11.00 – Szkółka piłki ręcznej kat. SP i Gim.- hala OSiR II

10.00 – 11.30 – zajęcia ogólnorozwojowe w siłowni -  OSiR I

12.00 – 14.00 – ABC piłki ręcznej dla dziewcząt – hala OSiR I

13.00 – 15.00 – Mistrzostwa Zawiercia w lepieniu Bałwana* kat. SP - stadion OSiR

15.00 – 16.00 – zajęcia z Nordic Walking dla wszystkich zainteresowanych– stadion OSiR I

16.00 – 18.00 – układanie kubków oraz gry planszowe i logiczne PTK – mała hala OSiR I

18.00 – 19.30 – zajęcia Karate dla wszystkich zainteresowanych – mała hala OSiR I

 

05.02.2015 - czwartek

09.00 – 14.00 – udostępnienie lodowiska* – młodzież szkolna** – lodowisko OSiR

10.00 – 14.00 – udostępnienie krytej pływalni – młodzież szkolna**- kryta pływalnia OSiR

10.00 – 12.00 – gry i zabawy w wodzie – kryta pływalnia OSiR

09.00 – 11.00 – Szkółka piłki ręcznej kat. SP i Gim. - hala OSiR II

10.00 – 13.00 – Zawody w Dart – rzutki, lotki kat. Gim. Ponadgim.- mała hala OSiR I

10.30 – 11.30 – Szkółka Tenisa Stołowego dla przedszkolaków – hala OSiR III

13.00 – 14.00 – ABC piłki siatkowej dla najmłodszych – hala OSiR I

17.00 – Turniej mini piłki nożnej „Rodzic-Dziecko” kat. SP i Gim. – hala OSiR I

 

06.02.2015 – piątek

09.00 – 14.00 – udostępnienie lodowiska* – młodzież szkolna** – lodowisko OSiR

10.00 – 14.00 – udostępnienie krytej pływalni – młodzież szkolna**- kryta pływalnia OSiR

09.30 – Turniej piłki siatkowej „Trójek” dla szkół Gim. i ponadgim.  –  hala OSiR I

10.00 – 11.30 – zajęcia ogólnorozwojowe w siłowni -  OSiR I

10.00 – 13.00 – Zawody w Badminton kat. SP Gim. Ponadgim.- hala OSiR II

13.00 – 14.00 – ABC Tenisa ziemnego dla Gim. Ponadgim. – hala OSiR I

 

07.02.2015 – sobota

09.00 – 14.00 – udostępnienie lodowiska* – młodzież szkolna** – lodowisko OSiR

10.00 – 14.00 – udostępnienie krytej pływalni – młodzież szkolna**- kryta pływalnia OSiR

 

08.02.2015 – niedziela

09.00 – 14.00 – udostępnienie lodowiska* – młodzież szkolna** – lodowisko OSiR

 

09.02.2015 – poniedziałek

09.00 – 14.00 – udostępnienie lodowiska* – młodzież szkolna** – lodowisko OSiR

10.00 – 14.00 – udostępnienie krytej pływalni – młodzież szkolna**- kryta pływalnia OSiR

10.00 – 13.00 – Zawody w Ringo kat. SP i Gim. - hala OSiR II

10.00 – 11.30 – zajęcia ogólnorozwojowe w siłowni-  OSiR I

10.00 – 12.00 – Szkółka Tenisa Stołowego kat. Gim. Ponadgim. – hala OSiR III

12.00 – 14.00 – ABC piłki ręcznej dla dziewcząt – hala OSiR I

17.00 – 18.30 – zajęcia Karate dla wszystkich zainteresowanych – mała hala OSiR I

 

10.02.2015 – wtorek

09.00 – 14.00 – udostępnienie lodowiska* – młodzież szkolna** – lodowisko OSiR

10.00 – 14.00 – udostępnienie krytej pływalni – młodzież szkolna**- kryta pływalnia OSiR

10.00 – 12.00 – gry i zabawy w wodzie** – kryta pływalnia OSiR

09.00 – 13.00 – Turniej Tenisa do lat 12 – hala OSiR I

09.00 – 13.00 – Szkółka piłki ręcznej kat. SP i Gim.- hala OSiR II

10.00 – 12.00 – Szkółka Tenisa Stołowego kat. SP – hala OSiR III

11.00 – 12.00 – Fitness dla najmłodszych - gimnastyka korekcyjna - mała hala OSiR I

      

11.02.2015 – środa

09.00 – 14.00 – udostępnienie lodowiska* – młodzież szkolna** – lodowisko OSiR

10.00 – 14.00 – udostępnienie krytej pływalni – młodzież szkolna**- kryta pływalnia OSiR

10.00 – 12.00 – gry i zabawy na lodzie** – lodowisko OSiR*

09.00 – 13.00 – Szkółka piłki ręcznej kat. SP i Gim.*- hala OSiR II

10.00 – 11.30 – zajęcia ogólnorozwojowe w siłowni-  OSiR I

12.00 – 14.00 – ABC piłki ręcznej dla dziewcząt – hala OSiR I

15.00 – 16.00 – zajęcia z Nordic Walking dla wszystkich – stadion OSiR I

16.00 – 18.00 – układanie kubków oraz gry planszowe i logiczne PTK – mała hala OSiR I

18.00 – 19.30 – zajęcia Karate dla wszystkich zainteresowanych – mała hala OSiR I

                                            

12.02.2015 – czwartek

09.00 – 14.00 – udostępnienie lodowiska* – młodzież szkolna** – lodowisko OSiR

10.00 – 14.00 – udostępnienie krytej pływalni – młodzież szkolna**- kryta pływalnia OSiR

10.00 – 12.00 – gry i zabawy w wodzie** – kryta pływalnia OSiR

09.00 - 12.00 - Zawody w strzelaniu z karabinka pneumatycznego - mała hala OSiR I

10.00 – 13.00 – Turniej koszykówki 2-osobowej kat. Open, - hala OSiR II

10.30 – 11.30 – Szkółka Tenisa Stołowego dla przedszkolaków – hala OSiR III

13.00 – 14.00 – ABC piłki siatkowej dla najmłodszych – hala OSiR I

 

13.02.2015 – piątek

09.00 – 14.00 – udostępnienie lodowiska* – młodzież szkolna** – lodowisko OSiR

10.00 – 14.00 – udostępnienie krytej pływalni – młodzież szkolna**- kryta pływalnia OSiR

09.00 – 10.30 – gry i zabawy w mini tenisa** - hala OSiR I

09.00 – 13.00 – Szkółka piłki ręcznej kat. SP i Gim. - hala OSiR II

10.30 – 13.00 – Turniej Mini Tenisa do lat 9 - hala OSiR I

10.00 – 11.30 – zajęcia ogólnorozwojowe w siłowni -  OSiR I

10.00 – 12.00 – Turniej Tenisa Stołowego kat. SP – hala OSiR III

12.00 – 14.00 – Turniej Tenisa Stołowego kat. Gim. Ponadgim. – hala OSiR III

 

14.02.2015 – sobota

09.00 – 14.00 – udostępnienie lodowiska* – młodzież szkolna** – lodowisko OSiR

10.00 – 14.00 – udostępnienie krytej pływalni – młodzież szkolna**- kryta pływalnia OSiR

10.00 – 15.00 – Bal Zucha i Harcerza - mała hala OSiR I

 

15.02.2015 – niedziela

09.00 – 14.00 – udostępnienie lodowiska* – młodzież szkolna** – lodowisko OSiR

 

Uwagi:

 

* W przypadku niekorzystnych warunków atmosferycznych imprezy OSiR zostaną odwołane.

** Bezpłatne udostępnienie lodowiska i krytej pływalni dla dzieci i młodzieży szkolnej za okazaniem legitymacji.

Udział we wszystkich zajęciach za zgodą rodzica lub opiekuna prawnego – wzór oświadczenia zgody do pobrania poniżej. 

 

WSZYSTKIE IMPREZY ORGANIZOWANE PRZEZ OSIR SĄ BEZPŁATNE

 

Hala OSiR I – ul. Moniuszki 10
Hala OSiR II – ul. Blanowska 40
Hala OSiR III – Wymiennik ul. Piłsudskiego 73a
Kryta Pływalnia OSiR – ul. Pomorska 61
Lodowisko OSiR – ul. Wierzbowa

 

12:57, amigo30 , BZÓW
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 19 stycznia 2015

W czasach, gdy na człowieka oddziaływały grzeszne bodźce prowadzącego ludzkość do moralnej zagłady, świat potrzebował bohatera. Potrzebował kogoś, kto stanie na straży cnót i zdrowych relacji między kobietą a mężczyzną. Teraz mamy od tego posłów w Sejmie, ale dawniej równie dobrze sprawdzał się pas cnoty.

 

 

OBECNIE !!!

 

W Indonezji, gdzie wrogość do Chińczyków jest powszechna, niektóre Chinki noszą pasy cnoty w obawie przed próbą gwałtu. Historyczny wynalazek wykorzystuje się również w salonach masażu, by dać do zrozumienia klientom, że w danym przybytku świadczy się tylko usługi masażu.

 

 

 

Technika idzie naprzód :)

 

Nic tak nie motywuje człowieka do opracowywania nowych rozwiązań, jak chęć zniszczenia życia innemu człowiekowi. W 1903 roku powstały pasy rażące prądem, a w 1909 próbowano leczyć skłonność do masturbacji bielizną przypominającą potrzask na zwierzęta, gdzie specjalny mechanizm blokował dostęp krwi do organu.

 


 

Z przymrużeniem oka w obronie cnoty wpis popełnił Zbigniew Kaziród

 

 

niedziela, 18 stycznia 2015

 

Zaproszenie!!

 

Szkoła Podstawowa Nr 14 Fundacji "Elementarz" serdecznie zaprasza wszystkie

Babcie i Dziadków na uroczystość organizowaną przez uczniów i nauczycieli z klas I- VI,

która odbędzie się dnia 23 stycznia o godzinie 17:00.

 

 


 

sobota, 17 stycznia 2015

 

Rozstrzygnięcie konkursu plastycznego 
„Kartka Bożonarodzeniowa”

 

Komisja konkursowa w składzie; przewodniczący: Prezydent Fundacji Ekologicznej Wychowanie i Sztuka Pan Andrzej Jabłoński, radna Rady Miejskiej w Zawierciu Ewa Mićka, radny Rady Miejskiej w Zawiercie Mariusz Golenia przyznali nagrody w dwóch kategoriach:


Grupa przedszkolna


I miejsce- Dzieci z przedszkola przy Szkole Podstawowej Fundacji „Elementarz” w Moczydle
II miejsce- Dzieci z przedszkola przy Publicznej Szkole Podstawowej Fundacji Elementarz” im. J. Kochanowskiego w Wójcicach
III miejsce- Dzieci z Przedszkola Fundacji „Elementarz” w Tomiszowicach


Szkoła klasy I- III


I miejsce- Uczniowie z Szkoły Podstawowej nr 14 Fundacji „Elementarz” w Zawierciu
II miejsce- Uczniowie ze Szkoły Podstawowej Fundacji „Elementarz” w Moczydle
III miejsce- Uczniowie ze Szkoły Podstawowej Fundacji „Elementarz” w Łążku Ordynackim

 

Gratulujemy!!!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

09.12.14 odbył się Turniej Badmintona o Puchar Prezydenta Miasta Zawiercie.

Gratulujemy uczniom naszej szkoły wspaniałych występów, a zwłaszcza Kamilowi Przybylskiemu.


Klasa III miała również swój udział w zawodach sportowych. 12. 12. 14. w SP 5 w Zawierciu odbył się turniej w "Dwa ognie".

Gratulujemy Aleksandrze Kołton i Bartkowi Kazubkowi za zajęcie I miejsca, a Kindze Bzdędze i Nikolasowi Pawlikowi za zajęcie II miejsca.

 

Zbigniew Kaziród

 

SPOŁECZNY DOM KULTURY I REKREACJI W BZOWIE

ZAPRASZA NA ZAJĘCIA OTWARTE ! 


Bilard, szachy, tenis stołowy, piłkarzyki, gry karciane, czytelnia

oraz NOWOŚĆ - Dart tarcza + rzutki

PONIEDZIAŁEK 18:00 - 20:00

ŚRODA 18:00 - 20:00

PIĄTEK 18:00 - 21:00

SOBOTA 18:00 - 22:00

 

 

 

 

 

 


piątek, 16 stycznia 2015

Niniejszy utwór można by śmiało dedykować tym wszystkim którzy przyczyniają się do sztucznych podziałów w społeczeństwie, którzy uważają że racja jest zawsze po ich stronie a którzy jednocześnie zapominają że wszyscy niejako tworzą wspólnie jeden organizm państwowy. Nie trzeba chyba przypominać, że im mniej podziałów w społeczeństwie tym silniejsze jest państwo. Obserwując nieco nasz kraj zauważyć można nie tylko podzieloną scenę polityczną. Polaków dzielą czasem mocno inne tematy, przy których próbują się przekrzyczeć. Do czego to prowadzi? Oto przykład (być może niewłaściwy).

 

 

 

Kłótnia. 

 

 

  • W pewnym państwie, gdzie mieszkało wiele "nacji"
    Toczyły się spory w ramach tak zwanej demokracji
    Na temat podziału władzy i hierarchii
    By uniknąć totalnej w kraju anarchii
    Były to jednak bardzo zażarte spory
    Które toczą się niestety do tej pory
    Każdy przypisywał sobie wielką rolę
    Każdy chciał stać na górze a nikt na dole
    Sięgano przy tym po różne instrumenty
    Przepychając się w sporze na argumenty
    Ze znikomym niemalże wynikiem
    Ja byłem tam specjalnym wysłannikiem
    Co miał informować opinię publiczną
    Jaką tam zastałem scenę polityczną
    Po wstępie chciałbym przystąpić do relacji
    Na temat zaistniałej kraju sytuacji
    Działo się to w państwie co "Kuchnia" się zowie
    Było głośno jak w ulu gdzie pszczół jest mrowie
    Każdy chciał głośno przemówić coś rzec
    Najpierw zagłuszył wszystkich rykiem wielki piec
    To co powiem to racja prawie że święta
    Mnie powinniście wybrać na prezydenta
    Ja najbardziej się w państwie męczę haruję
    Ja wam błogie ciepło przecież ofiaruję
    Nieustannie muszę być do dyspozycji
    Bez przerwy muszę być też w dobrej kondycji
    I ciągle jest na mnie płomień podpalany
    Zobaczcie jakie mam od oparzeń rany
    Zatem pełnię w kuchni najważniejsze sprawy
    Beze mnie nie ma ugotowanej strawy
    A co -rzekł garnek-moja rola jest mniejsza?
    Moja praca służba może przyjemniejsza?
    Ja też jestem jak ty ciągle podgrzewany
    Poza tym muszę być ciągle szorowany
    Nie mówcie,że przyjemne jest szorowanie
    Ile już zadrapań mam popatrzcie na nie
    A twoja mowa piecu mnie denerwuje
    To we mnie się przecież ta strawa gotuje
    Chciał jeszcze dodać jakiś zdania urywek
    Zagłuszył go jednak wrzask starych pokrywek
    A co my pędzimy może lepsze życie?
    My służymy wiernie garnkom za przykrycie
    Każda z nas jest wysłużona w pracy stara
    I to na nas osiada gorąca para
    My dajemy państwu przed parą ochronę
    By nie poleciała ona w żadną stronę
    Jeżeli niepotrzebne jesteśmy niby
    Zobaczycie jakie będą bez nas grzyby
    W wielu miejscach na suficie czy na ścianie
    Wtem wrzasnęła patelnie niespodziewanie
    Ja też mam prawo do zabierania głosu!
    Beze mnie nie ma pieczeni ani sosu 
    Pracuję by powstały takie wonności
    Dające ustom tak wiele przyjemności
    Z tego wynika-przerwał jej głos czajnika
    Wy się chwalicie krzyczycie to jest draństwo
    Wyobrażacie sobie beze mnie państwo?
    Ja jestem bardzo ważny i zawsze w modzie
    Ja służyłem i dalej służyć chcę wodzie
    Ciągle czekam na nią w pełnej gotowości
    By zagotować potrzebne jej ilości
    Każdy z was przyzna otwarcie czy skrycie
    Bez gotowanej wody trudne jest życie
    Przepraszam pomieszało się w głowie panu
    Rozległ się nagle głos wiszącego kranu
    Zanim woda trafi do garnka czajnika
    Najpierw przez moje ciało ona przenika
    Ja sprawuję nad nią wyłącznie kontrolę
    Więc pełnię w kraju najważniejszą rolę
    Daję w kuchni nie tylko wodę do picia
    Ale również do sprzątania i do mycia
    Niespodziewanie ryknął groznie niczym lew
    Słuchający dotąd spokojnie kuchenny zlew
    Hola hola hola hola...!!!
    Moja w państwie też jest bardzo ważna rola
    Która w dyskusji jest jakoś pomijana
    Ja też tu służę od wieczora do rana
    Mam codziennie nieustannie roboty w brud
    A do tego muszę ciągle znosić wasz smród
    To we mnie musi was myć brudasy woda
    Szkoda że nie pamiętacie o tym szkoda
    Ej, przestań zlewie bo głupia twoja gadka
    Wtrąciła się poirytowana szmatka
    To ja od ciebie jeszcze więcej haruję
    Ja cały czas jeżdżę jeżdżę i pucuję
    Na mnie ciąży w państwie nie jedno zadanie
    Nie jest to tylko zwykłe naczyń zmywanie
    Lecz zarazem stołu pieca płytek mycie
    Och jakie mam w kuchni zabiegane życie
    Cha dużo byś z wodą sama narobiła
    Gdyby nie moja przy tym potężna siła
    Wszędzie byłoby widać smugi i plamy
    Dorzucił płyn do mycia zdenerwowany
    Ja w nawiązaniu do słów "pawia" czajnika
    Po tym co rzekł trzęsie mi się cała grdyka
    Bez ciebie też da się żyć rzecz naturalna
    Mówiła w śmiechu butelka mineralna
    Poza tym ze mnie plastikowej butelki
    Był jest jak sądzę pożytek bardzo wielki
    Mogę służyć każdemu jak kto woli
    Wodzie mleku oranżadzie coca coli
    W tym co pani mówi jest prawdy jąderko
    Włączyło się w dyskusję jedno wiaderko
    Nie chciałbym być butny ani też nachalny
    Uważam jestem bardziej uniwersalny
    Ja nie tylko przynieść lecz i wynieść mogę
    Pomagam szczocie szmacie umyć podłogę
    Nie tylko do mycia potrzebna jest szczotka
    Zaczęła nieomal drzeć się szczotka zmiotka
    Ja wyruszam nieustannie na patrole
    Kręcę się przy piecu lodówce przy stole
    I zmiatam zmiatam wszystko co z góry leci
    Okruchy jedzenia paprochy śmieci
    Szkoda moje jeszcze nie padło nazwisko
    Bo to ja gromadzę te brudy to wszystko
    Czasem myślę że już sobie nie dam rady
    Wąchając paprochy cuchnące odpady
    Chciałbym iść czasem na pobliskie śmietnisko
    Opróżnić w pioruny te smrody to wszystko
    Tę parszywą robotę na zawsze porzucić
    I już nigdy więcej do kuchni nie wrócić
    Jęczał kosz na śmieci wielce zrozpaczony
    Wtem dał się słyszeć głos z całkiem innej strony
    Do toczącej się kłótni z butelką w szranki
    Stanęły razem z filiżankami szklanki
    Nie zgadzamy się z tym co mówi butelka
    Mówi że jest taka wielka taka wielka
    Ba co do picia to nikt nas nie przebije
    Bo któż to z wiadra czy butelki dziś pije?
    My jesteśmy zgrabne i piękne dziewczyny
    W nas można wlać, z nas można pić wszelkie płyny
    Przeważnie służymy herbacie i kawie
    Stojąc na czystym stole czy też na ławie
    Na to równym głosem niczym w wojsku żołnierze
    Krzyknęły wszystkie stojące gdzieś talerze
    Bez względu czy ktoś z nas płytki czy głęboki
    Powinien pełnić w państwie urząd wysoki
    My jeszcze więcej na służbie się staramy
    Niż te wytworne piękne stołowe damy
    My mamy nie tylko w swych usług planie
    Służyć na pierwsze czy też drugie danie
    My jesteśmy otwarte na wszystkich gości
    Na mniejsze i większe potraw ilości
    Jesteśmy pomocne przy każdym spotkaniu
    Przy obiedzie przy kolacji przy śniadaniu
    Jak tylko talerze dały o sobie znać
    Odezwała się na to łyżek cała brać
    Oj biada byłaby bez nas tutaj biada
    Bo któż to normalny bez łyżki dziś jada
    Naturalnie każda z nas głęboko wierzy
    Jesteśmy jeszcze ważniejsze od talerzy
    W służbie każda z nas jeszcze lepiej dogodzi
    Któż na przykład talerzem herbatę słodzi?
    Na to wszystko zareagował widelec
    Co prawda jestem brzydki płaski chudzielec
    Mówicie tu niby pięknie niby ładnie
    Ale kto z was łyżek mięso dziabnie?
    Takie jesteście niby ważne i ładne
    A przy pieczeniach to jesteście bezradne
    Na te wszystkie przechwałki co padły już
    Musiał wreszcie ostro zareagować nóż
    Moje w życiu odpowiedzialne zadanie
    Jest ważniejsze niż dziobanie nabieranie
    Obieram ziemniaki kroję kromki chleba
    Mnie chyba najbardziej w kuchni jest potrzeba
    Wtem dobiegł wszystkich głos samego kredensu
    To co wy ględzicie jest niemal bez sensu
    Śmieszą mnie te waśnie kłótnie zgrzyty
    Ja tutaj z was największe mam gabaryty
    To ja wielu wam mieszkania wynajmuję
    Ja o wielu rzeczach tutaj decyduję
    No nie tylko ty-przerwała mu w pół słówka
    Rozgrzana zażartą dysputą lodówka
    Powiedz no mądralo z jakiej to przyczyny
    Nie mieszkają u ciebie mięso czy wędliny
    Ja dbam o ich przechowanie należycie
    By nadawały się długo na spożycie
    W obronie kredensu stanął torebek ród
    Zamknij się lodówo bije od ciebie chłód
    My od dawna mamy w kredensie mieszkanie
    Jest w nim sucho ciepło nie narzekamy na nie
    Tylko od czasu do czasu gdzieś się słyszy
    O grasującej w pobliżu jakiejś myszy
    Chciały ciągnąć dalej przerwał im w zdania pół
    Słuchający dotąd stary kuchenny stół
    Od dawna panowała w państwie zasada
    Że czym była chata bogata tym była rada
    Nasze państwo znane było z gościnności
    Więc przyjmowano wielu dostojnych gości
    Czy oni przy piecu przy kredensie stali?
    Nie oni oczywiście przy mnie siadali
    My jesteśmy murem za stołem za stołem!
    Krzyknęły piskliwie wszystkie krzesła społem
    On stary mądry o tradycji pamięta
    Jego zatem wybierzmy na prezydenta
    Od tych słów zawrzało przeszedł szmer niezgody
    Jedni chcieli by prezydent był dość młody
    Inni że im się ten urząd należy
    Tak że nikt teraz w szybką zgodę nie wierzy
    A czy ona kiedyś w ogóle nastanie?
    Może gdy będzie remont lub malowanie?
    Padnie strach że wszystko się z państwa wyrzuci
    Może wtedy jedność i zgoda powróci?
    Wtedy może zanikną i spory głupie
    Bo większa siła potrzebna będzie w kupie
    Takie przynajmniej autor ma życzenie
  •  
  • Jednak może to tylko jego złudzenie?

 

podziay

Grzegorz Leks

 

 

 

 

 

środa, 14 stycznia 2015

Bzów blox został zgłoszony do konkrsu na blog roku 2014 !

 

http://blogroku.pl/2014/kategorie/w-trosce-o-perl-a-jury,8z3,blog.html   

 

 

 

poniedziałek, 12 stycznia 2015

 

 

632 lata temu, 12 stycznia 1383 roku, pojawia się pierwsza wzmianka o użyciu broni palnej w Polsce.


Bezkrólewie jakie nadeszło po śmierci Ludwika Andegaweńskiego zaowocowało wewnętrznymi walkami. I tak oto stronnik Siemowita IV, Bartosz z Odolanowa przybył z wojskiem pod Pyzdry i rozpoczął kilkudniowe oblężenie.


Miasta broniły wojska starosty wielkopolskiego Domarada z Pierzchna.


Jan z Czarnkowa opisał to zajście, jak i również wspomniał, iż dzięki użyciu broni palnej kula kamienna wystrzelona z działa przebiła miejskie wrota i zabiła Mikołaja, plebana z Biechowa.

 

Zbigniew Kaziród

niedziela, 11 stycznia 2015

Wsi spokojna, wsi wesoła.

Który głos twej chwale zdoła?

Kto twe wczasy, kto pożytki.

Może wspomnieć za raz wszytki?

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

11:41, amigo30 , BZÓW
Link Komentarze (1) »
sobota, 10 stycznia 2015

Jako dziecko w każdą drugą niedzielę stycznia chodziłam dumna i obklejona serduszkami WOŚP. Im ich było więcej – tym lepiej. Nieważne, że do puszki wrzuciłam symboliczną złotówkę. To, ile tam trafiało z rąk dziecka nie miało znaczenia. Liczyło się to, że w ogóle coś trafiało. A to barwne obklejanie się krwistoczerwonymi serduszkami miało jeden cel – pokazać wszystkim, że i ja pomagam.

 

11 STYCZNIA 2014 GRAM Z ORKIESTRĄ OWSIAKA

 


 

Dziś z pomagania trzeba się tłumaczyć. Co roku tuż przed finałem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy jesteśmy zalewani tekstami o przekrętach finansowych Owsiaka, o jego dziwnych interesach, gigantycznym majątku. I w całym tym zamieszaniu prowokowanym z zupełnie niezrozumiałego dla mnie powodu zanika to, co w WOŚP jest najważniejsze - pomoc chorym. Krzyczenie, opluwanie, niszczenie idei, która od ponad 20 lat doposaża polskie szpitale jest dla mnie czymś zupełnie abstrakcyjnym i nie mieści się w moim poczuciu moralności. Doprowadza się do niewiarygodnej wręcz sytuacji, że za chęć pomocy trzeba się... wstydzić. Bo jeśli popierasz WOŚP, to: 1. Jesteś lemingiem, 2. Zwolennikiem rządu, 3. Nie potrafisz samodzielnie myśleć, 4. A w ogóle to wyprowadź się z tego kraju, bo na pewno nie jesteś Polakiem. I tu aż chce się mocniej tupnąć nogą i krzyknąć - hola, hola! A od kiedy pomaganie jest czymś złym? Myśląc o WOŚP nie myślę o Jurku Owsiaku. Myślę o tych wszystkich rodzinach, które uratował sprzęt kupiony z uzbieranych pieniędzy. Wielokrotnie sama z takimi rodzinami rozmawiałam. Widziałam matki, które z łzami w oczach przynosiły worki uzbieranych przez cały rok pieniędzy, i które mówiły:Moje dziecko ten sprzęt uratował, niech ratuje inne. Czy to aż taka zbrodnia ratować dzieci? Pomagać osobom starszym? Chyba, że  - tu z góry przepraszam za zbyt barwną ironię - inkubatory okazały się morderczymi maszynami, które co roku doprowadzają do śmierci tysięcy noworodków.


Wypowiadanie wojny wolontariuszom, wypowiadanie wojny tym, którzy z uśmiechem na twarzy przeprowadzają wielogodzinne licytacje, marzną dumnie pokazując puszki, a przede wszystkim wypowiadanie wojny dzieciom, których życie wspomagane jest przez sprzęt kupiony przez Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy jest zwyczajnie nieludzkie. Swoje antypatie można schować na bok, prywatne nastawienie do Owsiaka również. Nie chcesz - nie wrzucaj do puszki. Ale daj w spokoju robić to innym. Nigdy nikomu nie życzyłam, by to jego życie zależało od sprzętu kupionego z pieniędzy uzbieranych podczas finału. Ale jeśli tak się komuś przytrafi, jestem ciekawa, czy przeciwnicy będą na tyle pewni swoich wcześniejszych uprzedzeń, że łapiąc lekarza za rękaw powiedzą - nie życzę sobie, aby życie moje i moich bliskich było ratowane przez maszyny kupione z pieniędzy orkiestrowych.

Na koniec smutna refleksja - to bardzo, bardzo dołujące, że dobrnęliśmy do czasów, gdy trzeba tłumaczyć innym, że pomaganie jest zwyczajnie... dobre. I nie kryje się za nim żadna opcja polityczna, a jedynie wrażliwe serce.


Zbigniew Kaziród podpisuje się pod tym tekstem z blogu Marty Kiermasz

czwartek, 08 stycznia 2015

Bzów jako wieś szlachty zagrodowej miał tyle dworków ilu było szlachciców, a że mieszkała tu sama szlachta zagrodowa, stąd i wygląd wsi był iście szlachecki. Każdy szlachcic miał swój dworek, który był przykryty wysokim, łamanym dachem od frontu z gankiem, którego daszek był wsparty na kilku filarach.

 

 

W Bzowie prócz ziemi zagrodowej, była i ziemia dworska należąca do dworu w Kromołowie, której przy podziale majątku po Emilii Gostkowskiej Zachertowej dokonanym w 1863 roku określono dobra Bzów i podano w 1865 w „Dzienniku Urzędowym Guberni Radomskiej”, Radom, 6 (18). 02 1865 r." - jako dobra w posiadaniu Edwarda Zacherta.

 

 

 

„Dziennik Urzedowy Guberni Radomskiej”, Radom, 6 (18). 02 1865 r.

"Obwieszczenie. /.../ w oddziale I dobra Bzów, polozne w okregu pileckim, [w] guberni radomskiej, gminie i parafii Kromolów, skladajace sie z folwarków Bzów, Jordanówka, attynencji Folusz i posady lesnej Fugas, rozleglosci mórg 929 pretów 2, w czym gruntów ornych dworskich mórg 548 pret. 101, ogrodów mórg 2, lak gruntowych i lesnych mórg 66 pretów 236, lasów nieurzadzonych mórg 257 pretów 142, pod zabudowaniami mórg 3 pret 130, pod wodami morge 1 pret, 204, pod drogami i nieuzytkami mórg 40 pretów 289. Oprócz siedzib i gruntów wloscianskich wynoszacych mórg 702 pret. 68, z których okup panszczyzniany wynosil rs. 671 kop. 55 i które podchodza pod Najwyzszy Ukaz z dnia 19 lutego/2 marca 1864 r. Budowle w dobrach tych na folwarku Bzów: dwór wraz z oficyna, dwa domy czeladnie, stajnia, piec stodól, polowa domu przez ekonoma zajmowana, budynek z dawnej gorzelni, dawna slodownia, kloaka, ogrodzenia i karczma z zajazdem, a na folwarku Jordanówka dom dla sluzacych, stodola, spichlerz, chlewy, wreszcie w attynencji Folusz dom [z] chalupa, stodola i obora, oszacowane przez bieglych na rs. 3465. Gleba gruntów – w 3 czesciach redzina gliniasto-piaszczysta, reszta szczerk lub piasek 4-letni. W dobrach tych znajduje sie na strumieniu przy stawie folusz do folowania sukna, z którego pobiera dzierzawca dóbr Kromolowa przecieciowo rs. 75, jest kopalina rudy zelaznej, kamien wapienny, las po wiekszej czesci mlodociany z slabym porostem z powodu ciezkiej warstwy ziemi urodzajnej. Dobra te sa w dzierzawnym posiadaniu Edwarda Zacherta, wspólwlasciciela za kontraktem na dzien 8/20 maja 1862 r. przed rejentem okregu lelowskiego zawartym na lat 6, poczynajac od dnia 24 czerwca 1862 r. za czynsz roczny rs. 1350." 

 

STAN OBECNY  NAGROBKA ZACHERTÓW  NA CMENTARZU W KROMOŁOWIE

 


 

Coraz mocniej wgryzający się historię Bzowa

Zbigniew Kaziród

 

 

 

wtorek, 06 stycznia 2015

SPOŁECZNY DOM KULTURY I REKREACJI ZAPRASZA !!!

Zapraszamy na zajęcia otwarte!


(bilard, szachy, tenis stołowy, piłkarzyki, gry karciane, czytelnia oraz NOWOŚĆ - Dart tarcza + rzutki)

 



PONIEDZIAŁEK 18:00 - 20:00


ŚRODA 18:00 - 20:00


PIĄTEK 18:00 - 21:00


SOBOTA 18:00 - 22:00

 


poniedziałek, 05 stycznia 2015

 

Asfaltowa droga łącząca Bzów z Podzamczem.



Czy zasługuje na nazwę Janotów Bzowskich?

O tym, że już niedługo zostanie ukończona i oddana do eksploatacji wiadomo dzięki blogowi BZOW.BLOX.PL, jaki jego stronie facebookowej.

Ciesząc się z owej inwestycji doszliśmy również z mieszkańcami szybko do wniosku, że ów odcinek finalizowanej asfaltowej drogi zasługuje na takie miano.

 


Dlaczego? Odpowiedź znajdziemy w historii naszej miejscowości, która co prawda jest skąpo zapisana w dokumentach, ale jednocześnie i prawie jednoznacznie wskazuje, że szlachecki ród Janotów miał swoje siedlisko właśnie u nas.

Takiego rodu nikt by się nie powstydził, wielu męskich jego członków zginęło z mieczem w ręku na przestrzeni XVIII wieku w obronie granic Rzeczpospolitej, która rozkwitła niczym piękny owoc pod rządami Jagiellonów w XVI wieku by już w następnym z powodu prywaty zacząć poważnie gnić od środka. Owe zjawisko próbowali wykorzystać bezwzględnie zaborczy Szwedzi, Rosjanie czy też Turcy, którzy niczym robactwo nadgryzali od zewnątrz organizm Rzeczpospolitej.

O powolnym wymieraniu rodu Janotów jak też również o znanych ich przedstawicielach można przeczytać oczywiście na blogu Zbyszka.

Ściśle z ową asfaltowaną drogą związany jest protoplasta rodu, młody Janota, podniesiony za zasługi przez księcia Władysława Łokietka do stanu rycerskiego. To on jak głosi lokalna legenda zapuściwszy się na grubego zwierza gnając galopem wówczas po wąskiej ścieżce leśnej został ciężko ranny doniesiony do sioła o nazwie Bzów tam też dochodził do sił by potem osiedlić się na stałe zakładając ród.

Prawdziwy, bowiem trakt handlowy łączący zamek w Podzamczu z Kromołowem biegnący przez Bzów przebiegał nieco inaczej niż obecna droga. Zaczynał się od dziedzińca zamku i biegł w stronę Skały Rzędowej by w jej pobliżu skręcać łukiem w lewo ku wsi, która pierwotnie była położona u brzegu Czarnej Przemszy na północ od obecnej szkoły podstawowej i ciągnęła się ku wzgórzu o nazwie Kadzienica. Stąd też bardzo możliwe, że tak jak poprowadzono ścieżkę rowerową obecnie, wił się trakt po skosie z Bzowa do położonego w niecce Kromołowa.

To właśnie tym traktem podczas potopu szwedzkiego wyruszył z Podzamcza oddział dragonów dowódcy Landorfa, by w akcji odwetowej za czynny opór ludności bzowskiej w walce ze Szwedami spalić prawie doszczętnie naszą wieś.

Bliskie prawdzie jest również przypuszczenie, że sam król Jan III Sobieski podążający z odsieczą ku Wiedniowi przechodził w 1683 r przez Bzów.

 


W zapiskach zachowało się, że stanął on z wojskiem 26 lipca w Kromołowie podążając od strony Włodowic a kierując się na Kraków gdzie miało swój punkt zborny całe wojsko polskie. Król spieszył się pod Wiedeń, więc należy przypuszczać, że podążał on najprostszą drogą a ta wiodła na Podzamcze przez naszą osadę.

W historii dwudziestego wieku (druga wojna światowa) doszukałem się informacji, że droga z Bzowa do Podzamcza, choć krótka nie była łatwa do przemierzenia.

Bzów został bezpośrednio przyłączony do III Rzeszy natomiast Podzamcze włączone do Generalnej Guberni, co stanowiło jakby dwa odrębne terytoria. Granica zaś był pilnie strzeżona przez okupanta.

Cieszy fakt powstania asfaltowego połączenia właśnie w tym miejscu, które jest mocno związane z historią naszej miejscowości.

Ja i Zbyszek, jak i większość mieszkańców jesteśmy za tym by ową drogę nazwać drogą Janotów Bzowskich będzie to małe votum wdzięczności dla naszych przodków niegdyś zamieszkujących ów teren.

 

Grzegorz Leks

 

Niebawem popełnię wpis z większą ilością informacji dotyczących szlaków, które przez Bzów łączyły Wawel z Warszawą z unikatowymi mapami.


 

17:32, amigo30 , BZÓW
Link Komentarze (2) »
niedziela, 04 stycznia 2015

 

BZOWSKI JANOTA HERBU NOWINA.

 


Jan z Bzowa, przezwany Janotą, (które to przezwisko jego potomkowie przyjęli za stały przydomek i łączyli z nazwiskiem) dziedzic  Bzowa 1420 r nosił herb Ostoja.

 

.

 

Z Bzowa swój rodowód wywodzą wszyscy Janotowie Bzowscy. W końcu XIV i w XV wieku licznie reprezentowany już w Polsce ród Janotów Bzowskich dla odróżnienia między sobą przyjmował różne przydomki i herby I tak używali Bzowscy herbów : Kucza, Pilawa, Turzyna, Ostoja i Nowina, przy czym te dwa ostatnie były najczęściej używane.

Przedstawiam historię odłamu rodu Janotów Bzowskich herbu Nowina, która założyła Będkowice parafia Biały Kościół koło Krakowa.

Hiacent (Jacek) Janota-Bzowski ur.15 sierpnia 1750 w Gruszowie syn Józefa Felicjana i Teofili z Jordanów. W 1775 został burgrabią krakowskim, w 1786 będąc posłem na sejm został lustratorem skarbu Wielkiego Księstwa Litewskiego. W 1790 był komisarzem cywilno-wojskowym, zwolennikiem Konstytucji 3 maja, na którą odebrał przysięgę od profesorów UJ w dniu 10 lutego 1792 r., pełniąc wówczas funkcję marszałka sejmiku krakowskiego.Był kawalerem Orderu św. Stanisława z gwiazdą. W 1787 poślubił Salomeę Zawadzką, córkę podstolego czernichowskiego Andrzeja. Miał z nią 3 synów: Kazimierza, Andrzeja, Cypriana oraz córkę Teofilę. Zmarł w wierze ariańskiej 19 listopada 1808 w Będkowicach.

 

Kazimierz Janota-Bzowski ur.6 marca 1792 w Gruszowie. Był oficerem w armii Księstwa Warszawskiego, adiutantem księcia Józef Poniatowskiego, uczestnikiem bitwy pod Lipskiem. Po 1815 r. wystąpił z wojska i osiadł na stałe w Gruszowie, a następnie w Lipnicy Dolnej, w której gospodarzył od 1828 r., a stał się jej właścicielem w roku 1834. W 1819 r. ożenił się z Marianną Dąmbską, z którą doczekał się 9-ciorga dzieci. Zmarł 26 maja 1862 r. i zgodnie ze swoim ostatnim życzeniem został pochowany obok ojca w Będkowicach. Na utrzymanie kopca w testamencie przeznaczył 2000 złotych polskich czyli 300 srebrnych rubli.

 

Przydomek Janota rodzina Bzowskich przyjęła na pamiątkę założyciela rodu, Jana z Bzowa, zwanego Janotą.

Kopiec Bzowskich znajduje się w południowo-wschodniej części wsi Będkowice na wzniesieniu zwanym "Na Kamyku". Ma ok. 5 m. wysokości oraz średnicy w podstawie ok. 20 m. Na szczycie kopca znajduje się ponad 200-letni mierzący ok 2 m metalowy krzyż oraz współczesna tablica z inskrypcją. W 2009 krzyż został złamany przez grupę wandali, sprawców ujęto, a szkoda została naprawiona.W okresie rozbiorów Będkowice znalazły się na terenie zaboru rosyjskiego tuż przy granicy z Austrią szczyt kopca służył wówczas rosyjskim służbom granicznym jako dobry punkt obserwacyjny. Do dziś przy odpowiedniej widoczności ze szczytu kopca można zobaczyć panoramę Krakowa a nawet Tatry.

Tablica nagrobna Bzowskich

 


Kopiec jest mogiłą dwóch przedstawicieli rodu Bzowskich. Spoczywają w niej ojciec i syn.

 

 

Zbigniew Kaziród

Na podstawie opracowania żyjącego potomka Janusza Janoty Bzowskiego

 

CAŁE OPRACOWANIE MOŻNA OBEJRZEĆ POD LINKIEM:

http://www.mtg-malopolska.org.pl/images/nasze_spotkania/przodkowie_bzowski.pdf


 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 13
<><><> <><><> <><><>

SKRZYNKA POCZTOWA Napisz do mnie e-mail


<><><> <><><> <><><>